Od jakiegoś czasu próbuje odstawić gluten. Z tego względu, że pobolewa mnie brzuch i mam różne dolegliwości ze strony układu pokarmowego.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą posiłki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą posiłki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 1 kwietnia 2016
środa, 21 października 2015
Co przygotować dziecku do jedzenia podczas choroby?
Dieta podczas kiedy nasz maluch ma gorączkę i grymasi, to nie jest łatwa sprawa. Przede wszystkim nie powinnyśmy zapominać o podawaniu jak największej ilości płynów. Może być to herbatka z malin, lipy czy napój imbirowy (dla starszych pociech).
Odpowiednio dobrane posiłki pomogą dziecku nabrać sił i mogą wspomóc leczenie. Warto postarać się przygotować ulubione dania naszej pociechy, ale w wersji lekkostrawnej. Porcje mogą być mniejsze. Warto ugotować jakąś odżywczą zupę, którą łatwiej zjeść niż pełen posiłek. Dobrze sprawdzi się w tej roli, zazwyczaj lubiany przez maluchy - rosół. Tylko nie zbyt tłusty. Można przemycić do posiłków trochę warzyw typu cebula czy czosnek, jeśli dziecko nie będzie się zbyt buntowało, ponieważ są to naturalne wspomagacze walki z mikrobami.
Jeśli dziecko jest już nieco starsze dobrze jest pokroić trochę owoców cytrusowych, które są naturalnym źródłem witaminy C.
Odpowiednio dobrane posiłki pomogą dziecku nabrać sił i mogą wspomóc leczenie. Warto postarać się przygotować ulubione dania naszej pociechy, ale w wersji lekkostrawnej. Porcje mogą być mniejsze. Warto ugotować jakąś odżywczą zupę, którą łatwiej zjeść niż pełen posiłek. Dobrze sprawdzi się w tej roli, zazwyczaj lubiany przez maluchy - rosół. Tylko nie zbyt tłusty. Można przemycić do posiłków trochę warzyw typu cebula czy czosnek, jeśli dziecko nie będzie się zbyt buntowało, ponieważ są to naturalne wspomagacze walki z mikrobami.
Jeśli dziecko jest już nieco starsze dobrze jest pokroić trochę owoców cytrusowych, które są naturalnym źródłem witaminy C.
wtorek, 23 czerwca 2015
Rodzicielstwo zza granicy
Jestem ciekawa jak wygląda urodzenie i wychowanie dziecka w innych krajach. Zawsze z wielkim zainteresowaniem czytam czy to reportaże, czy inne wyznania Polek mieszkających za granicą. Zauważyłam np. że w innych krajach jest nieco mniej wizyt u lekarza ginekologa. Oczywiście także ilość badań podczas ciąży jest różna. Przykładowo w Niemczech zaraz po urodzeniu, dużą uwagę przywiązuje się m. in do tego aby nie przegrzewać dziecka, nie zakładać czapeczek i dbać o temperaturę w pomieszczeniu, w którym dziecko śpi, aby nie przekraczała 20 stopni. Sama widzę czasem matki, które wychodzą z dziećmi w wózkach, szczególnie latem, jak maluchy są poprzykrywane grubymi kocykami, a na dworze panuje upał. Podobno takie przegrzewanie małego organizmu może prowadzić do tzw. śmierci łóżeczkowej. Ostatnio jeszcze natknęłam się na zdjęcia pierwszych posiłków po porodzie... w Polsce jest to zazwyczaj kawał parówy lub pasztetu, wszystko wątpliwej jakości, plus dwie kromki chleba i gorzka herbata. W innych krajach panuje cywilizacja, nawet w państwowych szpitalach i tak w Szwecji oprócz kolorowych kanapek, świeżo upieczona mama dostaje z tej okazji kieliszek szampana. We Francji natomiast dba się o wymęczoną trudami porodu kobietę i do posiłku jest dużo warzyw i świeżych owoców oraz mały deser. Wyobrażacie to sobie w Polsce...hehehe..jesteśmy 100 lat za Europą, a wszyscy płacimy podatki.....
Subskrybuj:
Posty (Atom)

